piątek, 25 października 2013

Dzień Walki z Otyłością.

Witajcie!
  Mamy 24 października. Jest to Dzień Walki z Otyłością.
 W czasie przejazdu z domu na basen słuchałam radia i wypowiadąła się tam jedna z pań dietetyczek. Podkreślała ona, iż zdrowy styl życia nie tyle, co poprawia samopoczucie i kondycję, co sprawia, ze patrzymy na świat w sposób bardziej pozytywny!
 Ja jestem osobą aktywną fizycznie. Mam 14 lat, 169 cm wzorstu i warzę 55 kg. W tym wieku ruch jest niezbędny do prawidłowego rozwoju, toteż ćwiczę na każdym W-F oraz dodatkowo uczęszczam na basen :)
 Zadbać o siebie możecie także i bez dodatkowych zajęć sportowych. Czasami zdarzją się dni, ze trzeba pojechać do szkoły autbosem. Na przykład idąc z domu na przystanek, czy z przystanku do szkoły dotleniamy swój mózg i będąc w ruchu równoczesnie ćwiczymy. Właśnie takie drobne, niepozorne rzeczy mogą potzrymwac Nasza dobrą kondycję bądź ja wypracować :) Dlatego zamiast siedzieć cały czas przed komputerem, skorzystaj zostatnich ciełych dni jesieni i idź na spacer. Będąc na zwewnątrz rozjerzyj sie ile pięknych widoków Cię otacza. Wierz mi, ze warto choćby dla nich wyjść z domu.
 Z racji, że jest Dzień Walki z Otyłością pierwsze, co przyszło mi na myśl, to... pączki. Pyszne, słodkie i tłuste. Jeżeli chodzi o mnie, to nie jem zbyt dużo pączków (chyba ze w Tłusty Czwartek). Poprostu nie czuję takiej porzeby ;)
 Wrócmy jednak do tłustych pączków. Wiele już na ten wiecie, ale pozwólcie, ze Wam to "uporządkuję",
 Pączki- pulchne ciastko drożdżowe z mąki pszennej w kształcie nieco spłaszczonej kuli, smażone na kolor ciemno-złoty, na głębokim tłuszczu – smalcu, oleju lub ceresie, dawniej też na klarowanym maśle.  
 Aby spalić kalorie po zjedzeniu jednego pączka (ok.400kcal!) należy poddać się ćwiczeniom, np, pójść pobiegać przez około 30 minut.

* Wartości odżywcze pączków:
Wartość energetyczna w 100 g:
426,00 kcal
Białko w 100 g:
7,20 g
Węglowodany w 100 g:
64,50 g
Tłuszcz w 100 g:
15,30 g
 Pączki zaliczamy do kategorii:
Cukier,miód i wyroby cukiernicze.
 "Pączki, frytki, chipsy i inne produkty smażone w głębokim oleju, w wysokiej temperaturze. Dostarczają organizmowi zawarte w tłuszczu izomery Trans, które także zwiększają ryzyko zachorowania na nowotwór"- jak podaje jedno ze źródeł moich informacji.

Czy jest sposób na "zdrowszego" pączka?
Otóż jest!


Składniki:

- 0,5 kg pszennej mąki razowej
- 250 ml letniego mleka
- 100 ml gęstego soku z gruszek
- 0,4 l rumu
- 40 g drożdży
- 160 g rodzynków
- 6 łyżek masła
- smalec
- 2 szczypty cynamonu
- szczypta soli

Sposób przygotowania:

1. Umyj rodzynki w gorącej wodzie, odsączone przełóż do miseczki z rumem i posyp cynamonem.

2. Mąkę przesyp do dużej miski, wkrusz drożdże, a następnie polej je mieszanką mleka i soku gruszkowego. Wszystko wymieszaj.

3. Przygotowane w ten sposób ciasto postaw w ciepłym miejscu na kwadrans.

4. Następnie wymieszaj przy pomocy widelca masło z zaczynem ciasta. Dodaj odrobinę soli.

5. Przykryj ciasto i odstaw do wyrośnięcia na 25 minut, a po upływie tego czasu starannie je ugnieć.

6. Teraz uformuj ciasto w okrągłą kulę i ponownie odstaw do wyrośnięcia na 20 minut.

7. Na posypanej mąką  stolnicy rozwałkuj ciasto na grubość 1 cm.

8. Wytnij teraz przy pomocy okrągłej foremki (najlepiej o średnicy 6 cm) 40 porcji i odstaw je do wyrośnięcia na kolejny kwadrans.

9. Na połowę  wyciętych krążków, nałóż wcześniej wymoczone w rumie rodzynki, brzegi posmaruj delikatnie maślanką i przykryj drugim krążkiem (zwracając uwagę, aby dokładnie zlepić brzegi).

10. Gotowe paczki smaż po obu stronach w rozgrzanym oleju w garnku.

11. Podawaj gorące, najlepiej w towarzystwie grzanego wina albo (w wersji superlight) zielonej herbaty.

Smacznego! :)

 Co prawda nie jest to moj własny przepis, ale sparwdzony przeze mnie i polecany :)
 Pamiętacjie jednak, ze w Tlusty Czawrtek nie nlaezy odmówić sobie pączka (ponoć to przynosi pecha). Statyski pokazują, ze właśnie w ten dzień Polacy zjadają łażcnie ok.100 milinów pączków,a na jedną osobę przypada ok.2,5 pączka.
 W komentarzu pochwal się, ile Ty zjadasz pączków :)
 Postanowiłam dodać taką opcję, jak chat, ponieważ chętnie Was poznam.
 Jeżeli macie pomysły na tematy do następnych postów, bardzo proszę napiszcie w komentarzu:)
 To wszystko na dziś!
Dziękuje za uwagę.
XOXO, Kamila ;)





środa, 23 października 2013

Cześć, Ludki! :)Jak się macie? :P
Zawsze gryzło mnie, jaka róznica jest pomiędzy damską, a męską pompką o-O Dzisiaj zagłębiłam się w ten temat i doszłam do wniosku, że znajdę odpowiedź. Zanalazłam (móc, to chcieć-chcieć, to móc)Zasadnicza różnica jest taka, ze podczas robienia damskich pompek obciążamy kolana, a w męskich-stopy (co już pewnie zaobserwowaliście). Chodzi mi jednak o to, ze wszyscy upierają się, ze robienie damksich pompek jest dużo prostsze. I macie rację (to logiczne xD). Jak zatem poprawnie wykonać to ćwieczenie?
1. Podłóż pod siebie coś miękkiego (ja- za racji ze nie mam kalimaty w domu- korzystam z kocyka xD) i przyodziej wygodny, nieograniczający Twego pola ruchowego strój (sportowe wdzianko-och,och :P)
2. Teraz uklęknij i rożłóż ciężar swojego ciała na ręce (!które należy rozstawic na szerokości ramion!) i kolana (większość na kolana-oczywiście) <=== Wskazówka: łatwiej wykonać to ćwiczenie, gdy skrzyżujesz nogi z tyłu.
3. Wyprostuj kręgosłup (jak kotek, który się przeciąga ;) Jest takie "kocie ćwiecznie"- na pewno słyszałeś/ałaś :D)<=== pozycję wyjściową masz juz za sobą :)
4. Ugnij ręce w łokciach, zblizając tym samym tłuw do kalimaty/kocyka (!pamiętaj o wyprotowanym kręgosłupie!)<=== Wskazówka numberek 2: staraj się nie opuszczać miednicy!
Tak o to zrobiłeś/ałaś poprawnie damską pompkę! :D Gratuluję i życzę miłego ćwiczenia. Na pewno poszło Ci super, ćwicz dalej!ch,och- te W-f z plastikową kobietą na ekranie, która ma tipsy i "poci się" w czasie treningu fitness'u xD (tak,tak- robimy fitness na W-F :O)Krótko i na temat. Jeżeli chodzi o mnie, to nie zawsze w czasie ćwiczenia miałam wyprostowany kręgosłup oraz nie dbałam o ułożenie miednicy, a więc robiłam to wszytsko źle i dlatego nie czułam efektu :( Temat ten wybrałam, ponieważ według jednej z zasad: poświęcamy Nasz indywidualny czas conajmniej 3 razy w tygodniu na ćwiczenia, a pompki damskie:
* kształtują ramiona i wyszczuplają je (a zatem, gdy masz na sobie koszulkę bez rękawów możes zosbie poszpanować swoim ramionami o-O)
* pomagają przy kształtowaniu prawdiłowej sylwetki,
* wzmacniają mięsnie brzucha.
Przy tym ćwiczeniu pracują takze barki i klatka piersiowa. Pamiętajcie, ze to w jaki sposób oddychacie ma znaczny wpływ na Wasze sampopoczucie podczas ćwiczeń i na wydolność Waszych organizmów. Im równomierniej będziesz odddychać i im bardziej postarasz się o rónwomierny czas wykonanywania ćwiczenia, tym lepsze osiągniesz efekty.Proste ćwiecznie, a kalorie zgubione, sampoczucie lepsze, kondycja poprawiona :D
Wszystko na dziś, Kochani :*
X.O.X.O., Kamila :)
Cytacik:"When the zeros line up on the 24 hour clockWhen you know who’s calling even though the number is blockedWhen you walked around your house wearing my sky blue LacosteAnd your knee socks"- zgadnie kotś, jaka to melodia? xD

wtorek, 22 października 2013

Kochani ! Tak, wiem, dawno niczego nie wstawiałam, co było głównie spowodowane brakiem czasu :( Chciałam Wam wstawić filmik jak robię coś "smacznie zdrowego", ale mój laptop zdziczał i Windows Media Player nawet nie chce mi tego filmiku odtworzyć, zebym mogła sprawdzić, co naprawdę wstawiam :< Jest mi bardzo przykro. Napaliłam się na ten filmik (jeżeli chodzi o obejrzenie go w innym programie, to właśnie o tym mówię- mój laptop nawet nie pokazuje mi innych porgarmów do odtwarzania filmów :O). Filmik, chociaż "śmiechowy", bo ani ja, ani Kinga nie potrafimy zachować całkowitej powagi, wyszeł naprawdę dobrze xD Przepraszam Was :* Jeszcze w tym tygodniu rodzice mają jechać kupić nowy komputer, więc bądźcie cierpliwy, myślę że moja i Kingi praca Was nie zawiedzie ^-^ Mamy nawet piosenkę xD Do tego czasu będę starać się wbudzić Waszą chęć do zdrowego jedzenia w każdy inny sposób :D Ach, ten piątek rezerwuję na upiększenie mojego bloga, bo jest niepiękny >.< ( Dlaczego mamy aż tyle sprawdzianów i to jeszcze z tak wymagającyhc przedmiotów?! xD) I tak kocham moją szkołe i pozdrwaiam moją klasę, tak by the way :*
W takim razie przepraszam Was jeszcze raz ( dla mojego laptopa starośc nie radość, juz nawet nie wczytuje baterii i musze go błągać, zeby się włączył :P) i zapraszam do dalszje współpracy :) Jeżeli mój laptop zechce się włączyć, to jutro kolejny post o czymś... ciekawym o-O
Och, cytat na dziś?
" They will not control us!
We will be victotious!"- Muse- Uprising <3
3majcie się i jeszcze raz przepraszam w imieniu mojego laptopa :D
X.O.X.O., Kamila :* 
Zajrzyj tu jeszcze, ja się dopiero "rozkręcam" xD

czwartek, 17 października 2013

Cześć ;) 
Dzisiaj, przyznaję się, zjadłam płatki czekoladowe :x (ale nie zabijajcie mnie za to ;P)
Ogólnie  mój dzisiejszy dzień był tak ineteresujący,  tyle się działo, ze pomińmy tę część ;D

Przede wszytskim chciałam Wam obwieścić, iż w ten weekend najparwdopodobniej zamieszczę film, na którym będę robić coś smacznie zdrowego :> Są też spore szanse, ze wrzucę moją fotkę z reala ;)
W związku z powyższym kieruję do Was pytanie:
Czy macie jakąś konkretną potrawę, której przygotowanie jest szybkie? (nie będę wrzucać na internet filimku trwającego godzinę xD)- moze to być coś, co jecie na codzień, a co chcielibyście zjeść w zdrowszym wydaniu :O

Dzisiejszy post dotyczy... Malin *-* Czemu akurat te owoce? Bo je uwielbiam i ubolewam nad tym, ze nie mogę ich teraz sobie zjeść :( Przynajmniej będę mogła o nich napisać i wstawić zdjęcie ;P

A więc zacznę od "dziewczęcej" strony ;P Maliny są znane nie tylko ze swoich właściwości leczniczych w okersie przeziębienia, ale są także bardzo skuteczną bronią w walce z trądzikiem
 ( dziękuję Kindze, ze mi o tym powiedziała <3) Najlepszym sposobem na zastosowanie jest zwyczajne roztarcie maliny i wetrzenie jej soku w miejsce, gdzie ma się "największy problem", ze tak to ujmę xD Owoce te są także idelanym sojusznikiem dobrej formy i, jak powyżej wpsomniałam, urody *-*
Według mitologii maliny zawdzięczają swój piękny kolorek kropelce krwi nimfy Idy (opiekunka Jowisza) :O
Oczywiście nie jest to prawdą ;P Maliny posiadają taki, a nie inny kolor dzięki swym cennym barwnikom (antycojany), które są dla Nas bardzo istotne, ponieważ wzmacniają naczynia kriownośne, poztywywnie wpływają na system immunologiczny (odpornościowy) oraz zapobiegają infekcjom (dlatego są skuteczne w kwestii trądziku ;))
Owoce te mają takze właściwości opóźniające procesy starzenia niemalże w każdej komórce i narządzie Naszych ciał (to chyba nie dla mnie onformacja :O) oraz dbają o zniewaljący wygląd Naszej skóry <3
Jakie są skarby maliny, którym zawdzięczamy tak cudowne właściwości? Sa to następujące pierwiastki: wapń, potas, magnez oraz żelazo ;)
Co jest jednk w tej calej historii najlepsze? Że możesz wcinać tyle malin ile Ci sie zywnie podoba i choćby nie wiem, jak słodkie były nadwaga w żaden sposób Ci nie grozi :D
To byłoby na tyle, jutro kolejna porcja "wiedzy bezużytecznej" xD
I fotka na dziś:


Niech Wam ślinka trochę pocienknie :D

3majcie się <3
X.O.X.O., Kamila ;)
( Jest to krótki post, ale długie przewaznie nie zachęcają zbytnio ;P Strała się to zrobić krótko i na temat ;))
Cytat na dziś: 
"The only reason that you came 

So what you scared for? 

Well don't you always do the same It's what you there for, don't you know.. "- tyczy się to postowania, za które będę Wam z calego serca wdzięczna <3 Nie robię tego bloga dla siebie, ale dla Was ;*( Ostatnio ma fazę na Arctic Monkeys *-* )








środa, 16 października 2013

Kochani, witam Was wszystkich bardzo serdecznie na moim blogu! :)

Główną przyczyną powstania tego bloga jest Projekt Edukacyjny :3 

Wraz z moimi 5 koleżankami z klasy ( Natalią, Agatą, Olą, Dorotą oraz Moniką ) połączyłyśmy się w grupę, aby udowodnić Wam, że bez słodyczy takze da się żyć i tematyka prozdrowotna wcale nie jest taka nudna, jak się powszechnie przyjęło :)

Od dnia 15 października 2013r. do 3 stycznia 2013r. zobowiązałyśmy się wcielić w Nasze życia projekt zdrowego stylu życia. W okresie nadchodzących 3 miesięcy postanowiłyśmy przyjąć 5 podstawowych zasad:


1. W ciągu dnia spożywamy 5 posiłków ( najlepiej w regularnych odstępach czasowych ).

2.  Codziennie jemy minimum jeden owoc bądź warzywo.
3. Conajmniej 3 razy w tygodniu poświęcamy Nasz indywidualny czas na ćwiczenia ( ok. 20 minut).
4. Dzienne spożycie kalorii wynosi 1000 kcal lub 2500 kcal w zależności od woli uczestniczki.
5. Słodycze jemy ( choć w małych ilościach ) jedynie w piątki ( teraz ten dzień będę nazywać 
" Szczęśliwym Dniem Łakomczucha" :P)

Od czasu Naszej wizyty u dietetyczki postanowiłam przyjąć wersję 2500 kcal dziennie, ponieważ okazało się, ze mam wagę jak trzeba.


Przed Wami wszystkimi, czytającymi ten post, zobowiązuję się przestrzegać powyższych zasad i wytrwać w zdorwym stylu życia aż do 3 stycznia.


Na moim blogu znajdziecie przepisy na pyszne, a zarazem zdrowe potrawy ( postaram sie wstawiać zdjęcia moich dzieł albo nawet nagrywać filmik, jak je przyrządzam :O). Będę tu także zdawać sprawozdania ( postaram się codziennie) z mojej "zdrowej przygody" ;)). 


Mam nadzieję, ze będziemy się "świetnie bawić" i wspólnie zmienimy Nasze nawyki żywieniowe na lepsze  :P


Zapraszam Was do postowania i odzwiedzania mojego bloga oraz pozdrawiam i okres Naszej współpracy uważam za rozpoczęty! :3


PS Chętnie odpowiem na każde pytanie ( jestem bardzo otwrta na nowe sugestie i znajomości ).

Moje posty mogą czasami zawierać moje indywidualne przeżycia z danego dnia ( jeżeli uznam je za godne zainteresowania ), moje przemyślenia, wnioski i... niespodzianki *-*

X.O.X.O., Kamila :)